PKS Maratończyk Brzeźno - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

MARATOŃCZYK BrzeźnoPOLONIA II Środa Wlkp
MARATOŃCZYK Brzeźno 4:6 POLONIA II Środa Wlkp
2015-06-14, 15:00:00
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 26
POGOŃ Książ Wlkp. 3:1 MARATOŃCZYK Brzeźno

PATRONAT MEDIALNY

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 84, wczoraj: 81
ogółem: 860 109

statystyki szczegółowe

Aktualności

Maratończyk Brzeźno - Jurand Koziegłowy 1:3 (0:0)

  • autor: geniu1993, 2015-06-01 14:05

Po wygraniu z Wiarą Lecha apetyt piłkarzy Maratończyka na zakończenie rundy wiosennej bez porażki zdecydowanie urósł. Kolejną przeszkodą dla zawodników z Brzeźna był nie tylko Jurand Koziegłowy, ale także liczne absencje jakie pojawiły się przed tym spotkaniem.

<-- CZYTAJ DALEJ -->

Maratończyk wyszedł na to spotkanie w bardzo eksperymentalnym składzie. W porównaniu ze składem, który wyszedł na boisko przeciwko Wiarze Lecha zabrakło aż siedmiu podstawowych zawodników. Z różnych względów w meczu z Jurandem nie mogli wystąpić: Maciej i Tomasz Filusz, Adrian Dukarski, Artur Pelczyński, Mariusz Nowakowski, Sebastian Przybysławski, a także Adrian Kasprzyk oraz Hubert Wojciechowski. Gdyby doliczyć do tego także Olka Hamerskiego, który od kilku tygodni pracuje poza granicami naszego kraju to lista nieobecnych była naprawdę spora.

Maratończyk wychodził jednak na to spotkanie z chęcią podtrzymania dobrej passy i pokonaniu swojego rywala. Pierwsza połowa była dość wyrównana, a każda z drużyn stworzyła sobie po kilka sytuacji podbramkowych, jednak żadna z nich nie znalazła drogi do bramki. Jeszcze w początkowych fazach spotkania osłabiony Maratończyk otrzymał kolejny cios. Tym razem groźnie wyglądającą kontuzję złapał Dominik Kotliński i musiał opuścić boisko.

Druga połowa zaczęła się od ataków Maratończyka, który za sprawą Marka Małeckiego objął prowadzenie. Jednak z minuty na minutę piłkarze Juranda coraz groźniej atakowali pod bramką gospodarzy i w końcu wykorzystali nieporozumienie w obronie przez co doprowadzili do wyrównania. Brzeźnianie nie potrafili się podnieść po tej bramce (w międzyczasie boisko opuszczał z powodu kontuzji Damian Karpiński), a co gorsza dali sobie wbić jeszcze dwie bramki.

Spotkanie zakończyło się pierwszą wiosenną porażką. Uznajmy, że to wypadek przy pracy i pechowe stroje w których nie potrafimy wygrywać, a okazja na powrót na zwycięską ścieżkę już za tydzień.

Warty do odnotowania jest także powrót na boisku Przemka Nowakowskiego, który w pierwszym wiosennym spotkaniu złapał kontuzję kostki. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [621]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 27

Najnowsza galeria

Pogoń Książ Wlkp. - Maratończyk
Ładowanie...

Kontakt

PKS MARATOŃCZYK BRZEŹNO

Brzeźno, ul. Długa 5

62-025 Kostrzyn

Tel. 061 8180 480

NIP: 777-27-13-726

TRENER

Adam Iwański

692 706 946

KIEROWNIK

Jerzy Barczak

603 236 630

MAIL

maratonczykbrzezno@gmail.com